Postanowiłam dziś napisać coś na temat jesiennej depresji, a raczej podzielić się kilkoma sposobami, które świetnie sobie radzą z tym stanem.
Wystarczy wyjrzeć tylko za okno i energia do życia szybko ucieka, słoneczko nie daje już o sobie znać, jest chłodno, najchętniej zostalibyśmy w łóżku pod ciepłym kocem, puścili muzykę, która świetnie oddaje ten klimat, a obowiązki przecież wzywają. Zgadza się? :)
Z mojej strony wyglądało to dokładnie tak, jak opisałam powyżej. Jednak postanowiłam z tym powalczyć i znalazłam kilka fajnych sposobów na to, by poprawić sobie nastrój.
Po pierwsze: zamiast długiej gorącej kąpieli weź szybki prysznic, pobaw się w ciepło zimno, zmiana temperatury wody z pewnością Cię orzeźwi oraz dobrze wpłynie na wygląd ud i pośladków :)
Po drugie: Jeśli wieczorami słuchasz przygnębiającej muzyki, koniecznie zmień kanał. Włącz wesołą skoczną muzykę, dzięki której Twoje nogi będą rwały się do tańca!
Po trzecie: Zanim weźmiesz orzeźwiający prysznic warto się trochę poruszać. Zrób kilka przysiadów, pajacyków, zmuś się do choćby małego wysiłku fizycznego. Osobiście polecam trening z Ewą Chodakowską, czy Mel B. Zapewniam, że po takich ćwiczeniach endorfiny unoszą się w powietrzu!
Po czwarte: Staraj się jeść zdrowo, ponieważ to, co jesz ma wpływ na to, jak się czujesz.
Odstaw ciężkostrawne smakołyki oraz kawę.
Kawa:
-zaburza sen
-nasila lęki
- może uzależniać
kawę zastąp zieloną herbatą
- oczyszcza organizm, pomaga wydalać toksyny z organizmu
- działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie
- pobudza trawienie, pomaga w odchudzaniu
Mam nadzieję, że ten post okaże się dla Ciebie przydatny :)


Och, jak ja bym chciała zrezygnować z miłości do kawy. :D Jednak to toksyczna miłość, która mnie wyniszcza i z której nie potrafię już zrezygnować<3
OdpowiedzUsuńznam to! ja totalnie nie zrezygnowałam, ale ograniczyłam :D powodzenia :)
Usuń